sobota, 20 lutego 2016

Pan Wołodyjowski w grze Diablo III

Czuję, że gra Diablo nigdy nie przestanie mnie zaskakiwać. Nie sądziłem, że barwny świat Diablo może mieć coś wspólnego z Panem Wołodyjowskim. A jednak okazało się, że ma.

Historia życia jednego z bohaterów Sanktuarium, czyli świata zamieszkiwanego przez ludzi, jest wzorowana na Panu Wołodyjowskim z powieści Henryka Sienkiewicza. Dowodzi tego opis legendarnego miecza o nazwie HONOR MAŁEGO RYCERZA, który zdobyłem jakiś czas temu. 



Zwróćcie uwagę na jego opis:

"Mały Rycerz to pseudonim jednego z najlepszych szermierzy jakich widziało Sanktuarium. Poświęcił swe życie ratując innych wysadzając posterunek oblegany przez siły demonów. Na całe szczęście ocalał jego wspaniały miecz".

HONOR MAŁEGO RYCERZA dzierży Kormack, mój towarzysz, templariusz, człek silnej wiary, niezwykle utalentowany wojownik. Kiedyś został pojmany przez kultystów, którzy chcieli wykonać na nim jeden z rytuałów czarnej magii. Miał jednak szczęście ponieważ kultyści zabrali go do podziemi starej katedry w Tristram (dawniej Klasztoru Horadrimów), którą właśnie oczyszczałem z plugawych demonów. Zabiłem fanatycznych kultystów i uratowałem Kormacka.

Obecnie Kormack dzierżący HONOR MAŁEGO RYCERZA, a kultyści i demony, którzy ośmielają się do niego zbliżyć kończą marnie...



Ja z kolei preferuję miecz dwuręczny, którym dzięki wieloletniemu treningowi mogę walczyć trzymając go w jednej ręce. Przyzwyczaiłem się do HEROLDA WOJNY, miecza, który kiedyś znajdował się w pochwie demona Draorma.


2 komentarze:

  1. ... i mięsny jeż też? Przecież to jest lokalizacja - Polacy zmienili pewnie postać znaną z kultury amerykańskiej, dla nas nieznaną, na coś bardziej rodzimego. Wsio.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Człowieku chodzi o sam fakt! Po prostu analogia, czyli porównanie do postaci z Trylogii Sienkiewicza jest bardzo fajne dla Polaka grającego w Diablo III.

      Usuń